fbpx
Albert Sosnowski jest gotów Zawalczyć z Tomkiem Adamkiem!

Albert Sosnowski jest gotów Zawalczyć z Tomkiem Adamkiem!

Spis treści - Albert Sosnowski jest gotów Zawalczyć z Tomkiem Adamkiem!

Albert Sosnowski, doświadczony pięściarz, nie zamierza spoczywać na laurach po udanym debiucie w świecie freakfightów. Albert zdradził, z kim chciałby się zmierzyć w kolejnym pojedynku, wskazując jako swojego potencjalnego rywala legendarnego Tomasza Adamka. Sosnowski swoją przygodę z freakfightami rozpoczął kilka tygodni temu na gali Clout MMA, która odbyła się w płockiej Orlen Arenie. Jego starcie z młodszym Remigiuszem Gruchałą zakończyło się spektakularnym nokautem w drugiej rundzie, pokazując, że doświadczenie boksera nadal przekłada się na skuteczność w klatce.

Wielkie Ambicje Alberta Sosnowskiego!

Po zwycięstwie Sosnowski nie ukrywał ambicji i zapału do dalszych wyzwań. W rozmowie z portalem „bokser.org” wyznał, że marzy o starciu z Tomaszem Adamkiem, który niedawno podpisał kontrakt z organizacją Fame MMA.

„Zdecydowanie najbardziej chciałbym się spróbować walki z Tomkiem Adamkiem, jeżeli by zawalczył jeszcze w tej samej organizacji. Myślę, że byłoby to wielkie wydarzenie. Wielkim szacunkiem darzę Tomka. Mistrz dwóch kategorii wagowych. Jeden z najwybitniejszych polskich pięściarzy. Pretendent do pasa w ciężkiej, walczyliśmy z tym samym Kliczką. Cały czas aktywny, jego styl walki jest zawsze efektowny pomimo, że miał twarde walki, ale potrafił z rozbitym nosem przetrwać i wygrać pojedynek, więc myślę, że to zestawienie byłoby bardzo efektowne. Jeżeli tylko by się zgodził, dogadalibyśmy się w różnych kwestiach, to jestem gotowy na Tomka Adamka” – powiedział Sosnowski.

Obydwaj pięściarze to postaci ugruntowane w świecie boksu, a ewentualne starcie między nimi w ramach Fame MMA zapowiadałoby się na widowisko godne uwagi dla fanów mieszanych sztuk walki. Czy Adamek odpowiedzi na wyzwanie Sosnowskiego? Czas pokaże, czy ta sportowa historia nabierze tempa.

Daj piątaka!
[Liczba głosów: 0 Średnia: 0]

Udostępnij u SIEBIE MORDECZKO!