9 grudnia fanów Fame MMA czeka debiut Norberta „Dis” Gierczaka w klatce, gdzie stanie do walki z „Daro Lwem”. Niestety, na ostatniej prostej do tego wydarzenia, popularny streamer doznał kontuzji, co może wpłynąć na przebieg pojedynku. Gierczak zadebiutował w świecie sportów walki na gali High League 2 w lutym ubiegłego roku i od tego czasu oczekiwano na jego powrót. Teraz, po długim okresie oczekiwania, wiemy, że 9 grudnia „Dis” stanie do walki z „Daro Lwem” na gali Fame MMA: Reborn. Ponadto, w przyszłości można spodziewać się starcia z Marcinem „Xayoo” Majkutem, co dodatkowo rozgrzewa atmosferę przed debiutem Gierczaka w Fame MMA.
Dis odsunięty od sparingów przed walką z Daro Lwem!
Niestety, sporty walki są związane z ryzykiem urazów, co potwierdził sam „Dis”. Podczas przygotowań do walki z „Daro Lwem”, streamer doznał urazu, co sprawiło, że pojawił się na jednym z programów w ortezie na prawej ręce. Jednak, pomimo tego niefortunnego zdarzenia, Gierczak zapewnia, że walka nie jest zagrożona. W wywiadzie udzielonym dla Fansportu TV, „Dis” opowiedział o wpływie kontuzji na jego przygotowania do starcia z „Daro Lwem”. Podkreślił, że mimo konieczności noszenia ortezy i konieczności odpoczynku od sparingów przez dwa tygodnie, walka odbędzie się zgodnie z planem. Streamer podkreślił, że kontuzje są nieodłączną częścią sportów walki, ale trzeba się z nimi mierzyć i dostosowywać treningi. Zdaniem Gierczaka, to jedynie chwilowa przeszkoda, która nie stanie na drodze do udanego debiutu w Fame MMA.
![Daro Lew kontra Dis na gali Fame MMA REBORN! [AKTUALIZACJA]](https://sportowytemat.pl/wp-content/uploads/2023/10/przyczepa-holenderska-2023-11-07T124759.239-150x150.jpg)



