Natan Marcoń, znany z kontrowersyjnych działań w świecie freak fightów, ponownie znalazł się w ogniu krytyki. Tym razem ostrzeżenie padło od zawodnika Prime MMA, Andrzeja Żuromskiego, który wskoczył na kartę walk gali Prime Show MMA 7, aby stoczyć rewanżowy pojedynek z Tomaszem Chicem. Ostrzeżenie od Żuroma było klarowne – Marcoń powinien uważać na swoje kroki ze względu na swoje kontrowersyjne zachowanie. W rozmowie z Goniec Sport, Żuromski nie ukrywał swojej dezaprobaty wobec postawy Marconia. Wyraził obawę, że jego skandaliczne działania i obraźliwe wypowiedzi w mediach społecznościowych mogą prowadzić do poważnych konsekwencji.
Żurom ostro o zachowaniu Natana Marconia!
Jednak to nie wszystko. Żurom zauważył również, że Marcoń, aby unikać konfrontacji, zawsze otacza się ochroną. Ten sposób postępowania tylko potęguje jego problemy, a przede wszystkim podnosi ryzyko, że prędzej czy później spotka go karma.
„Nie zna dnia, ani godziny. To się dla niego skończy tragicznie. Trafi kogoś bez ochrony, bo wszędzie chodzi z ochroną i po prostu zrobi mu wielką krzywdę. Ktoś go połamie albo coś gorszego się stanie. Do tego nie namawiam, ale to w tym kierunku idzie, bo hamulce komuś puszczą. On się zachowuje w sposób skandaliczny” – powiedział Żurom.




