Konferencja High League zbliża się wielkimi krokami, dlatego federacja zaczyna przedstawiać nam kolejnych zawodników, którzy wystąpią na tej gali. Kolejnym zawodnikiem, którego zobaczymy na gali w Katowickim Spodku będzie Daro Lew. Federacja napisała, że zawodnik długo czekał na swój debiut w ich oktagonie, ale nareszcie mogą ogłosić jego walkę. Dariusz to niesamowita postać w świecie sportów walki, ponieważ ma na swoim koncie 13 pojedynków, z czego wygrał tylko jeden. Jesteśmy bardzo ciekawi, czy jego zła passa został przerwana.
ŁAAAA? Daro Lew nareszcie w HIGH League ?
— HIGH League (@HIGHLeaguePL) February 7, 2023
Prosto z Londynu do katowickiego Spodka przyleci najgroźniejszy lew w Europie… ?
Darek długo musiał czekać na debiut w HIGH League. Kto tym razem będzie w strachu? ??
HIGH League 6. 18 marca. Spodek, Katowice.
Bilety na Eventim pic.twitter.com/gLg2vBXC2X
Federacja kradnie federacji Fame zawodników
Wiele osób po zapowiedzi walki Dara oraz Dubiela zaczęło zarzucać federacji, że kradnie zawodników od Fame MMA i mia ma pomysłów na nowe twarze. Organizatorzy postanowili odpowiedzieć na zarzuty widzów i napisali, że Darek ma z nimi umowę już od dłuższego czasu, a jego walka w Fame MMA była tylko wypożyczeniem. Z tego, co nam wiadomo Daro Lew ma zmierzyć się z Andrew Gazdą. Nitro w komentarzu pod postem również wspomniał, że Daro zawalczy z pierzastą gęsią, co sugeruje pojedynek z Gazdą.




