fbpx
Alberto Simao Mocno krytykuje Fame MMA i po chwili zmienia zdanie!

Alberto Simao Mocno krytykuje Fame MMA i po chwili zmienia zdanie!

Spis treści - Alberto Simao Mocno krytykuje Fame MMA i po chwili zmienia zdanie!

Jubileuszowa gala Fame MMA przyniosła nie tylko ekscytujące pojedynki, ale także kontrowersje. Po werdykcie sędziów w finale turnieju K-1, który zadecydował o zwycięstwie Maksymiliana „Wiewiór” Wiewiórki nad Josefem Bratanem, raper i freak-fighter Alberto Simao zabrał głos na temat decyzji sędziów, krytykując federację Fame MMA. Alberto Simao, który sam uczestniczył w kilku walkach freak-fighterskich, wyraził swoje oburzenie na Instagramie, zarzucając sędziom ustawianie werdyktów na korzyść preferowanych zawodników.

„Jeć takie ustawione werdykty, sędziowie Fame MMA drugi raz okradają nas z wygranej. Najpierw oszukali mnie w walce z 'Kubańczykiem’, a teraz Josefa. Co za kua wstyd dla federacji” – napisał Simao.

Freak-fighter kontynuował swoją krytykę, przypominając moment, gdy sędzia informował go o zwycięstwie, co według niego było sprzeczne z ostatecznym werdyktem.

„Sędzia Jarosz po trzech rundach podszedł i powiedział, że wygraliśmy. Jeśli kogoś uraziłem, to z góry sorry, bo jestem wkur***ny. Jak tak można robić, on szedł jak burza” – dodał Alberto.

Alberto usuwa wpis i zmienia zdanie!

Jednakże kilka chwil po opublikowaniu nagrania, Simao zdecydował się usunąć wpis, a następnie dodał nowy post, w którym pogratulował obu finalistom turnieju i zrewidował swoje stanowisko.

„Ostatecznie wariaty myślę, że obaj finaliści są wielkimi mistrzami, bo dotarli do finału, mimo wszystko gratulację obydwu. Jednakże 'Wiewiór’ powiedziałeś do mnie w oktagonie: 'Do zobaczenia w MMA’. Liczę, że na majowej gali nie wydygasz” – podsumował Simao, wyzwał także Wiewiórę na walkę w formule MMA.

Alberto Simao, który ma na swoim koncie cztery walki we freak-fightach, wygrał jedną z nich, a resztę przegrał. Mimo kontrowersji, jakie wywołało jego pierwsze stanowisko, Simao nadal pozostaje aktywnym i wyróżniającym się zawodnikiem na scenie freak-fighterskiej. Czekamy zatem na rozwój sytuacji oraz ewentualne nowe pojedynki Alberto w przyszłości.

Daj piątaka!
[Liczba głosów: 1 Średnia: 5]

Udostępnij u SIEBIE MORDECZKO!