Mateusz Gamrot, uznany polski zawodnik MMA, zdradził niedawno, w jaki sposób zakończył swój konflikt z Kasjuszem Życińskim, znanym jako Don Kasjo. Choć wiele osób może być zaskoczonych, że taki konflikt miał miejsce, to dla tych, którzy nie śledzą dokładnie wydarzeń w świecie sportów walki, warto przybliżyć tło całej sytuacji. Don Kasjo, znany jako samozwańczy król, zyskał popularność na mediach społecznościowych, budując wizerunek kontrowersyjnego i pewnego siebie osobnika. W 2021 roku zdecydował się na wyzwanie Norman Parka, byłego zawodnika UFC, na gali FAME 10. To wydarzenie wywołało spore poruszenie w branży, zwłaszcza że Kasjo był dotąd związany z freakfightami, a nie z profesjonalnym MMA.
Gamrot pogodził się z Don Kasjo!
W tym kontekście wypowiedział się również Mateusz Gamrot, który znał Parka z poprzednich pojedynków. Gamrot stawiał na triumf Parka, co nie spodobało się Życińskiemu. Ten z kolei wyzwał Gamrota do walki, co spotkało się z rozbawieniem ze strony Gamrota. Sytuacja zaczęła nabierać tempa, gdy obaj zawodnicy spotkali się na jednej z gal. Gamrot opowiedział o tym zdarzeniu w wywiadzie dla portalu InTheCage.pl. Po spotkaniu na gali FAME, gdzie obaj uczestniczyli, Gamrot postanowił rozmówić się z Kasjuszem i wyjaśnić swoje stanowisko. Jak sam przyznał, „wziął go za łapę” i zaproponował rozmowę, aby wyjaśnić wszelkie niejasności. Spotkanie odbyło się w zaciszu, a obaj zawodnicy mieli okazję wyjaśnić swoje stanowiska. Po krótkiej rozmowie podali sobie ręce, co zakończyło konflikt. Jak stwierdził Gamrot, „rozmowa to najlepszy sposób na rozwiązywanie konfliktów”.




