Sobotnia gala Fame MMA 19 w Krakowskiej Tauron Arenie wciąż budzi ogromne emocje. Jednym z niezwykłych wydarzeń wieczoru było wyzwanie rzucone przez Filipa „Filipka” Marcinka, który po zwycięstwie nad Sebastianem Fabijańskim wyzwał na pojedynek obecnego na trybunach Jakuba Koseckiego. Teraz mamy odpowiedź piłkarza i datę jego potencjalnego debiutu we freakfightach. W rozmowie udzielonej Mateuszowi Kaniowskiemu, Jakub Kosecki odniósł się do wyzwania „Filipka”. Zgodnie z jego słowami, nie dziwi go, że Marcinek postawił na renomowane nazwisko. Jakub Kosecki to znana postać w świecie sportu, a jego udział w freak fightach z pewnością przyciągnąłby uwagę fanów i mediów.
Kostecki pokonałby Fabijańskiego jedną ręką?
Kosecki, znany ze swojego zamiłowania do kontrowersji i show, zdradził także datę, która mogłaby być odpowiednia na jego ewentualny debiut we freakfightach. Jak sam stwierdził, luty wydaje się być optymalnym terminem, ale nie tylko dlatego, że chciałby po prostu wziąć udział w walce. Ważne jest dla niego odpowiednie przygotowanie i zaprezentowanie się z jak najlepszej strony pod względem sportowym. Reprezentant Polski podkreślił również, że jest gotów wyjść ze swojej strefy komfortu i zmierzyć się z nowym wyzwaniem. Otwarcie wyraził chęć walki w organizacji Fame MMA, jeśli tylko zapadnie taka decyzja.




